Kebab

pixabay

Koniec czerwca to dla nas zawsze wyjątkowo aktywny okres. Kończy się semestr, trzeba podsumować zajęcia, posprawdzać projekty, wystawić oceny i odsiedzieć swoje w komisjach egzaminacyjnych i dyplomowych. To ostatnie akurat bardzo lubię, zwłaszcza, kiedy bronią się nasze dyplomatki lub dyplomanci (Wiktoria, Patrycja, Cristina – gratulacje!). Z trudem znajdujemy jednak czas na pracę, skacząc cały czas między Politechniką a pracownią. Nic dziwnego, ze wychodzimy z biura późnymi wieczorami, a zamiast obiadu kończy się na kanapkach. Wczoraj akurat wyjątkowo na pączkach, które przyniosła nam Marta Urbańska z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu – przyjechała do Gdańska, żeby przeprowadzić z nami rozmowę w ramach badań do swojego doktoratu. Ale ponieważ na pączkach trudno przetrwać cały dzień, w drodze do domu zahaczyliśmy o pobliski bar z kebabem, jedyne jeszcze otwarte miejsce. Wpadamy tam czasem, bo nie dość, że obsługuje tam przesympatyczna pani, to można kupić pyszny domowy humus. Czekając na jedzenie musieliśmy coś mruknąć o Politechnice, bo pani podchwyciła temat i tak od słowa do słowa okazało się, że nie dość, że jej córka właśnie kończy budownictwo, to mąż – Syryjczyk – jest architektem. Teraz razem prowadzą rodziny biznes (co tłumaczy jakość humusu:). Przyjechał do Polski z Aleppo jeszcze w latach 80., żeby zrobić we Wrocławiu doktorat o… projektowaniu portów.  Pogadaliśmy chwilę, wymieniliśmy się kontaktami i spróbujemy poznać go z naszą koleżanką z katedry, która specjalizuje się w tej tematyce. Uwielbiam takie zbiegi okoliczności!

[Fot. z Pixabay]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: