Co to ten corten?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zwiedziłam dziś w końcu Europejskie Centrum Solidarności. Obejrzałam wszystkie dostępne kąty oraz ostukałam wszystkie okładziny, wzbudzając podejrzliwość wygarniturowanych ochroniarzy. Przypuszczalnie pilnowali bezpieczeństwa jakiegoś VIP-a, którego kolumna policji i limuzyn chwilę wcześniej prawie zmiotła mnie z roweru na estakadzie. Takich oglądających jak ja było znacznie więcej – budynek od początku wzbudzał zainteresowanie, ale i kontrowersje. Głównie z uwagi na budżet i okładziny z cortenu. Wiele nieznających tego materiału osób nie mogło zrozumieć, jak można było obłożyć taki drogi budynek jakąś tandetną blachą, która od razu zardzewiała. Może by go chociaż pomalować? Na szczęście lokalne media uparcie tłumaczyły, że „ten typ tak ma” i już chyba wszyscy w Gdańsku wiedzą, co to ten corten. Podejrzewam, że zastąpi wkrótce wszechobecną cegłę, którą większość architektów wybiera próbując odnieść się do gdańskiego genius loci. W każdym razie zwiedzający zaakceptowali ten materiał, co chętnie potwierdzali na końcu wystawy. Na układających się w logo Solidarności białych lub czerwonych karteczkach można zostawić swoją wiadomość i między podziękowaniami za wolność oraz deklaracjami solidarności z Ukrainą trafia się na takie komentarze:

03

Pamiętam, że kiedy ogłoszono wyniki konkursu na projekt ECS, przez chwilę byłam trochę zawiedziona, że wygrała lokalna pracownia, a nie jakaś światowa gwiazda. Z drugiej strony koncepcja Fortu wydawała mi się bardzo przekonująca, a poza tym zawsze miałam duże zaufanie do tego biura w kwestii trudnej sztuki przenoszenia projektu z papieru w rzeczywistość. Potwierdził to między innymi dobór materiałów i rozwiązanie detali w gdańskim centrum handlowym „Manhattan”. Budynek ma już ponad dziesięć lat, ale w przeciwieństwie do wielu innych trójmiejskich realizacji z tego okresu wcale się nie zestarzał. Obrósł niestety liszajem reklam, ale na to architekci nie mieli już wpływu.

Dzisiejsza wizyta w ECS skojarzyła mi się właśnie  z pierwszą wizytą w „Manhattanie”. Kiedy kończono jego budowę w 2003 roku, byłam jeszcze na studiach i z wielką niecierpliwością czekałam na otwarcie tego obiektu. Już zza siatek rusztowań było widać, że reprezentuje znacznie wyższą jakość niż ówczesne trójmiejskie realizacje i zdecydowanie odbiega standardem od innych centrów handlowych. Pamiętam, że w dniu otwarcia budynek nie miał jeszcze pozwolenia na użytkowanie. Aby uniknąć płacenia najemcom kar za opóźnienie, inwestor zatrudnił gromadę ochroniarzy, którzy mieli zapobiec wszelkim niebezpiecznym sytuacjom. Pomimo że podobnie jak w ECS stukałam i pukałam we wszystkie możliwe detale, ochroniarze nie zwracali na mnie uwagi. Większy problem stanowiły tłumy liczące na promocje lub prezenty z okazji otwarcia. Pod koniec zwiedzania natknęłam się na starszego kolegę z wydziału. Chodził z poważną miną i robił dokładnie to, co ja chwilę wcześniej – stukał i pukał. Zapytał, co tu robię. „Przyszłam pooglądać ciuchy” – zażartowałam, bo wydawało mi się oczywiste, co może robić student architektury w takich okolicznościach. „Phi, ja przyszedłem pooglądać detale” – odpowiedział i w tym jednym momencie kompletnie stracił do mnie szacunek. I mimo że nasze drogi często przecinały się w przyszłości, już nigdy, ale to nigdy nie był w stanie traktować mnie bez podejrzliwego dystansu…

[fot. Monika Arczyńska]

Reklamy

2 thoughts on “Co to ten corten?

  1. archmar pisze:

    Wszechobecna cegła? Wszechobecne to są tynki, styropiany i beton. Cegła, produkt regionalny, jest co najwyżej okazjonalna i nadal traktuję się ją jako odświętny dodatek. Wystarczy porównać wygląd naszych budynków z budynkami Westfalii, aby zrozumieć znaczenia „wszechobecny” i „lokalny”.

    • sixlettercity pisze:

      W Gdańsku Głównym i okolicach jest bardzo dużo cegły w porównaniu ze styropianową średnią krajową. Ośrodek Kultury Miejskiej, Madison, Hotel Fahrenheit, Pellowski przy Rajskiej, Hilton, City Forum… Nie wspominam nawet o starszych realizacjach takich jak NOT czy oryginalny parter hotelu Heweliusz ani o nieudanych próbach nadania bardziej „lokalnego” charakteru istniejącym budynkom (Centromor). Muzeum II Wojny Światowej nie będzie obłożone cegłą, za to beton na elewacjach ma mieć ceglany odcień. Teatr Szekspirowskim jako jeden z niewielu obiektów wyłamuje sie kolorem, ale cegła jest:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: