13 metrów kwadratowych

PRZEDPO
13 metrów kwadratowych – taka powierzchnia do pokrycia gładzią gipsową wystarczyła, żebym całkowicie zmieniła zdanie o poziomie trudności podstawowych robót budowlanych. Nakładanie to łatwizna, ale szlifowanie? Po kilku godzinach czuję się jak po ostrym treningu na siłowni i na pewno będę mieć jutro zakwasy. Mimo maski mam w płucach chyba tonę gipsu, na dłoniach odciski jak po wiosłowaniu, a moje paznokcie wyglądają zdecydowanie niewyjściowo. Właściwie to już nawet nie mam paznokci. Żeby chociaż efekt na ścianach był powalający (piiiip, właśnie padło bardzo brzydkie słowo). Wszyscy pytali, dlaczego zabieram się za to sama, a ja po prostu chciałam zobaczyć, czy to faktycznie takie proste, jak mi się zawsze wydawało. Nie jest. To tylko wygląda jak brudna, ale nieskomplikowana czynność. Wstydzę się teraz strasznie, bo dotychczas spośród większości robót na budowie wrażenie robiło na mnie tylko układanie zbrojenia. Koronkowa robota w prętowo-drucianej wersji, na dodatek wykonywana w rękawicach i to często dłońmi zgrabiałymi od zimna – to faktycznie wymaga umiejętności i doświadczenia. Ale inne roboty? Wibrowanie betonu – łatwizna. Murowanie – żadna filozofia. Wylewki – phi, przecież same się poziomują. Ale od tej pory będę ze zdecydowanie większym szacunkiem patrzeć na robotników, zwłaszcza tych szlifujących ściany i będę o nich myśleć za każdym razem, kiedy w projekcie stanę przed wyborem gładź kontra gips-karton.

Obiecuję, że w ogóle będę o nich częściej myśleć, bo zdarza mi się to zbyt rzadko. O BHP jak najbardziej, ale czy architekci przejmują się komfortem osób, które będą realizować ich projekty? Chyba raczej uważają je za roboty, które są w stanie wejść w najciaśniejszy kąt, żeby wkręcić jakąś cholerną śrubkę albo zamalować zupełnie niewidoczny fragment ściany. Z myślą o bardziej humanitarnym traktowaniu robotników budowlanych i większym szacunku dla ich pracy proponuję następujący zestaw pięciu przykazań:

1. Nie marudź, kiedy temperatura spada poniżej zera, a trzeba iść na budowę.
Niektórzy już na niej są.

2. Nigdy nie komentuj, że byle małpa potrafiłaby … (tu wstaw odpowiednią czynność).
Jeśli tak uważasz, spróbuj zrobić to sam.

3. Projektuj tak, żeby wykonawcy Twoich pomysłów nie musieli być akrobatami.

4. Nigdy nie narzekaj na jakość wykonawstwa przy robotnikach.
Usłyszą to i tak od kierownika budowy.

5. Zaakceptuj, że odzież ochronna jest mało sexy. Twoja jest przynajmniej w miarę czysta.

Amen.

[fot. Monika Arczyńska]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: